Na ciepło, na zimno, z owocami, z dżemem, z cukrem pudrem, ze śmietaną, z czekoladą... ba! na nich nawet liście wyglądają apetycznie ! A o czym mowa? o GOFRACH oczywiście! ❤
Uwielbiam słodkości ! Wszystkie czekolady, ciasta, ciasteczka i desery to moja ogromna słabość... [odziedziczyłam w genach po tatusiu! :P] Mogłabym nie jeść śniadania, obiadu ani kolacji tylko po to ażeby żywić się słodyczami :P
Aj noł, aj noł !!! Nie można tak żyć ;) A na pewno nie za długo. Mimo wszystko ostatnie dni upłynęły u Nas pod hasłem "im słodziej tym lepiej" :P Tym oto sposobem przez cały weekend codziennie piekłam Pavlovą, którą zajadaliśmy ze śmietaną i truskawkami... no a dziś rano, po raz pierwszy w życiu, pokusiłam się na drożdżowe gofry ! GOFRY BELGIJSKIE !