Ah!
Wreszcie koniec! :D
Prawie 5 tygodni trwało przerobienie 'starego' pokoju do stanu [przed] kuchennego.
Hydraulik, elektryk, glazurnik, później gipsowanie, gładzenie, malowanie, sprzątanie...
Te kilka tygodni ciągnęło się w nieskończoność !
Ale wreszcie mogę się Wam czymś pochwalić [zanim pojawi się post gdzie zobaczycie moją nową kuchnię już w pełnej okazałości!] :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D2. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 października 2015
środa, 30 września 2015
PROJEKT KUCHNIA - KĄCIK JADALNY
Długo zastanawiałam się nad tym czy zostawić w kuchni trochę więcej przestrzeni czy wrzucić pod ścianę stół z krzesłami...
Doszłam do wniosku, że jednak kuchnia bez kącika jadalnego [ nie mylić z jadalnią :P ] to niezbyt dobry pomysł, bo chyba kilkakrotne w ciągu dnia latanie z talerzami do salonu może mnie po prostu dość szybko 'wykończyć'.
Według projektu wyglądać będzie to tak:
Doszłam do wniosku, że jednak kuchnia bez kącika jadalnego [ nie mylić z jadalnią :P ] to niezbyt dobry pomysł, bo chyba kilkakrotne w ciągu dnia latanie z talerzami do salonu może mnie po prostu dość szybko 'wykończyć'.
Według projektu wyglądać będzie to tak:
Etykiety:
BON PRIX,
D2,
formyuzytkowe.pl,
kącik jadalny,
krzesła ENZO,
kuchnia,
PROJEKT KUCHNIA,
remont,
stół LIVING
sobota, 7 września 2013
FINALLY !
Wreszcie !
Ciągnący się w nieskończoność remont już za Nami.
Mogę spokojnie usiąść w Moim wygodnym, bujanym fotelu, obejrzeć ulubiony serial, czy poczytać gazetkę dzieciową.
Taaaak! Mogę też zaprosić znajomych na kawę i/lub obiadek. A co tam! ;)
W końcu mam - Mój nowy salon ! :)
Ale od początku!
Projekt, zrobiony przez Decorativa Desing, wyglądał tak:
Urzekł mnie!
Zawzięcie wypatrywałam w katalogach jasnych mebli, białego stolika i czarnych lamp.
Jednak musiałam odpuścić...
Nikt w pobliżu nie oferował tego, czego szukałam.
Postanowiliśmy więc 'ocieplić' wnętrze.
Odcienie kremów i brązów, z zielonym akcentem oraz czarnymi dodatkami [ja fanka koloru black przecież nie mogłam sobie tego odpuścić!] ;)
No coż. Jest podobnie...
Mamy identyczny fotel [tyle, że w innym kolorze], mamy identyczny model lampy sufitowej. Z podłogowej zrezygnowałam, gdyż w to miejsce weszło akwarium, które daje dość sporo światła :)
Mamy jeden big obraz, zamiast trzech...
Mamy nieplanowany zegar, który mieć musiałam, bo... zobaczycie sami dlaczego? ;)
No i obowiązkowo puchaty, futrzaty dywan, po którym uwielbiam chodzić boso :)
A propos 'BOSO'...
| plakat - Ohoo Style |
| dywan shaggy - DywanStyl |
| podusia gwiazda - Fifi & Jeje |
| krzesło bujane - D2 |
| lampa - Inlamp |
| zegar - Deko Boko [I hate design] |
| ||
I jak Wam się podoba ? :)
Dodam, że mój mąż sam gipsował a poźniej malował sufit i ściany, kładł panele oraz postawił 'na nogi' wszystkie meble i inne pierdółki.
Z tego miejsca chciałabym mu jeszcze raz bardzo podziękować za te długie dni ciężkiej 'harówki' !
Warto było ! ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)






