Każda kobieta/ matka/ blogerka czy 'nieblogerka', ma zapewne swoją małą, choć wiecznie powiększającą się, listę marzeń...
Nie wiem jak Wy, ale ja staram się [w miarę możliwości oczywiście!] spełniać je bez okazji ale przede wszystkim z myślą o BLOGU! :D
Tak, tak! Blog to idealny pretekst do realizacji marzeń! Chcecie wiedzieć dlaczego?
No to proszę bardzo! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Remington. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Remington. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 grudnia 2014
środa, 22 października 2014
NEW IMAGE
Po ponad dwóch miesiącach czekania w kolejce do naszego miejscowego stylisty fryzur w końcu doczekałam się wizyty i po wielu latach 'tegosamego' zmieniłam co nie co w swoim wyglądzie, mam nadzieję na lepsze? :P
Mimo iż tak naprawdę tą wielką ZMIANĄ było tylko ścięcie grzywki i zaczesanie jej do góry, dla mnie było to niesamowicie 'OSTRE CIĘCIE'! [patrz zdjęcie po prawej!]
Fryzjer namawiał mnie jeszcze do zmiany koloru jednak ja uparłam się przy mojej ukochanej czerni i myślę, że w tym wypadku długo się to nie zmieni [no chyba, że coś mi kiedyś niespodziewanie odbije!? hu nołs :P ]
Także ten... Zmiana spektakularna :D
Śmiejcie się ale dla mnie to faktycznie kolosalna różnica jest...
I całkiem poważnie przez pierwsze 3 tygodnie TOTALNIE nie mogłam pogodzić się z wszędzie widocznym moim wielkim czołem :P
Dosłownie! Wrażenie że jestem jakaś łysa, nie opuszczało mnie na krok! :/
Teraz kiedy od strzyżenia minął prawie miesiąc, mogę w końcu głośno powiedzieć, że zaakceptowałam swój NEW LOOK i czuje się dobrze... ;)
Poza tym czasem pomogła mi również moja nowa suszarko- lokówka Remington - Big Style, dzięki której idealne ułożenie grzywki w górę stało się dziecinnie proste i wyjątkowo przyjemne :)
O takie to cacuszko :)
Mimo iż tak naprawdę tą wielką ZMIANĄ było tylko ścięcie grzywki i zaczesanie jej do góry, dla mnie było to niesamowicie 'OSTRE CIĘCIE'! [patrz zdjęcie po prawej!]
Fryzjer namawiał mnie jeszcze do zmiany koloru jednak ja uparłam się przy mojej ukochanej czerni i myślę, że w tym wypadku długo się to nie zmieni [no chyba, że coś mi kiedyś niespodziewanie odbije!? hu nołs :P ]
Także ten... Zmiana spektakularna :D
Śmiejcie się ale dla mnie to faktycznie kolosalna różnica jest...
I całkiem poważnie przez pierwsze 3 tygodnie TOTALNIE nie mogłam pogodzić się z wszędzie widocznym moim wielkim czołem :P
Dosłownie! Wrażenie że jestem jakaś łysa, nie opuszczało mnie na krok! :/
Teraz kiedy od strzyżenia minął prawie miesiąc, mogę w końcu głośno powiedzieć, że zaakceptowałam swój NEW LOOK i czuje się dobrze... ;)
Poza tym czasem pomogła mi również moja nowa suszarko- lokówka Remington - Big Style, dzięki której idealne ułożenie grzywki w górę stało się dziecinnie proste i wyjątkowo przyjemne :)
O takie to cacuszko :)
Etykiety:
Big Style,
fryzjer,
Instagram,
lokówko - suszarka,
Matka Polka,
Remington,
Samsung Galaxy s5,
Swarovski
Subskrybuj:
Posty (Atom)


