Uwielbiam pomidory !
Pomidor ze szczypiorkiem, pomidor w jajecznicy [chociaż aktualnie do jajek mam jakiś niewyjaśniony uraz], pomidor w sałatkach [zwłaszcza w greckiej w połączeniu z czarnymi oliwkami!], pomidor z mozzarellą, bruschetta z pomidorami, ba! Nawet chleb z nutellą i pomidorem - uwielbiam no !!!
Najfajniejsze jest to, że pomidor to bogactwo witamin...
Dzięki dużej zawartości witaminy C, wzmacniają Naszą odporność i przyspieszają gojenie się ran. Dorodne pomidory zawierają sporo dobrej dla skóry i oczu witaminy E. Są tam także witaminy z grupy B, które korzystnie działają na układ nerwowy, witamina PP, a także witamina K.
No ale dość już wykładu, przejdźmy do sedna sprawy ;)
Ja dzisiaj pomidorki, dokładniej koktajlowe, wykorzystałam do Mojej ulubionej pizzy.
Takiej na cieniutkim cieście, z duuuużą ilością różnych serów, podaną ze świeżą rukolą.
Oprócz tego co wymieniłam dodaje też salami, ostre, cienko krojone, ale o tym zaraz ;)
W wielkim skrócie: całość jest po prostu pyszna!
Włoska pizza może się przy mojej schować! oooo :)
[skromnością to ja nie grzeszę] ;P
