Chociaż Kornelia coraz częściej rwie się do chodzenia, to jednak najwygodniej i najszybciej przemieszcza się w parterze.
Straciłam już nadzieję, że podrepta roczek...
Ale to przecież nic złego! Ważniejsze są inne rzeczy, na przykład to że jest zdrowa, szczęśliwa i uśmiechnięta! :)
Przyjdzie czas to i na nóżki stanie.
Jak to mówi Nasz pediatra: 'niczego nie wolno przyspieszać[!]', a nawet trzeba się bardzo cieszyć, że dziecko tak długo raczkuje, ponieważ wtedy prawidłowo rozwija się układ psychomotoryczny. Ruch prawa rączka, lewa nóżka [i na odwrót] wzmacniają kręgosłup oraz mięśnie całego ciała. Poza tym to świetny trening dla mózgu naszych pociech, ale więcej o tym poczytacie tu. :)
Małe sprostowanie z Mojej strony, Kornelia nie "chodzi" na czworaczka, tylko przemieszcza po pokojach z prękością światła!
Sztukę tę, opanowała do perfekcji! ;)
Chociaż uwielbiamy raczkować, to czasem też lubimy sobie pochodzić na naszych małych stópkach! ;)
Nie długo, chwilkę jakąś, żeby się nie zmęczyć za mocno, bo pamiętamy, że dziecko na nóżki ma ustać samo.
A do tego jak się prezentujemy! Ohoho! :)
Nasza piękna, nowa sukienka projektu maybe4baby oraz butki, które przedwczoraj zakupiła mamuśka! [btw. miały być ubrane dopiero na roczek!]
Zobaczcie sami Moją małą modelkę, prawie, że na wybiegu! ;)
| sukienka z serduszkiem - maybe4baby butki w kropeczki - Coccodrillo opaska - Momilio kapelusz - Coccodrillo |
A wasze dzieciaczki kiedy postawiły pierwszy samodzielny krok?
Ahhh! i przecież zapomniałam o najważniejszym! Znalazłam dziś dolną dwójeczkę u Kornusi! Teraz mamy po 4 ząbki, na górze i na dole! ;)
