Tak jak wspomniałam Wam w pierwszym poście z wyprawką, Nasz Synek przez pierwsze miesiące swojego życia będzie spał tuż obok naszego łóżka, w Koszu Mojżesza :)
Kosz Mojżesza to było moje największe wyprawkowe marzenie więc poświęciłam naprawdę dużo czasu na to żeby znaleźć ten jeden jedyny, idealny :)
Jak widzicie na zdjęciach poniżej - znalazłam! choć troszeczkę go z mężem przerobiliśmy [biały stelaż/kołyska to nasza robota :) do metamorfozy użyliśmy sprawdzoną już nie raz farbę marki ŚNIEŻKA - TU możecie podejrzeć foto ;)]
