W końcu mamy prawdziwą wiosnę !
Temperatury sięgają 13 stopni Celsjusza [w cieniu afkors!] i gdyby nie to, że mieszkamy w dość wietrznym niestety miejscu, byłoby wręcz idealnie! :)
Tak więc dzisiejszy dzień wykorzystałyśmy chyba do maximum!
Do południa Kornelia spędziła czas na swoim placu zabaw [który dokładnie możecie obejrzeć sobie TUTAJ] a tuż po obiedzie i przepysznym deserku [jestem mistrzynią naleśników :P] wyruszyłyśmy na długi spacer, poszaleć na 'biegówce' !
Właściwie to przed momentem dopiero wróciłyśmy i dzięki temu, że Kornelia zmęczona "czyta" swoją ukochaną Maszę, ja mam chwilę ażeby wrzucić kilka zdjęć ...
