Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olsztyńskie Blogerki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olsztyńskie Blogerki. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

Relacja ze spotkania Mam Blogerek w Olsztynie

Od spotkania minęło już 11 dni, ale to właśnie dziś otrzymałyśmy długo wyczekiwane zdjęcia. [dziękujemy Caribu!]
I tak, teraz w końcu można się pochwalić!

No więc...
Jakbym miała spotkanie, tylu wspaniałych Mam Blogerek w jednym miejscu, opisać jednym słowem, napisałabym: bombastycznie ! [żeby nie używać tu żadnych niecenzuralnych słów oczywiście]

Uśmiechom, rozmowom i słodkościom nie było końca.
Pyszne jedzenie, aromatyczna kawa oraz miła atmosfera do dziś dnia wywołuje 'banana' na Mojej twarzy :)

Chciałoby się i więcej i częściej jeździć na takie spotkania.
Ale uwierzcie, to nie takie hop siup gościć tyle babek pod jednym dachem :)

Organizatorki bardzo, bardzo się napracowały ażeby umilić Nam każdą chwilę.
Najpierw było przywitanie i przedstawienie się każdej z Nas. Następnie miły Pan parzył Nam swiężą, pachnącą, bezkofeinową kawusię. 
Później znów pogaduchy i wystąpienie Pani dietetyk, która nieco otworzyła Nam oczy na kilka smakowitych, ale niestety cholernie niezdrowych produktów! :(
Jak już minęła Nam ochota na nutellę i czekoladowe płatki śniadaniowe, przyszedl czas na obiad.
Mniam ! Było pysznie i zdrowo ! [no poza frytkami na Moim talerzu] ;)

Po obiadku znów kawa, tym razem latte, Moja ulubiona, z syropem amaretto 
A do kawy? Ciacho !
I te bajaderki ... Niebo w gębie !

W między czasie wystąpienie Tekstualnej
Trochę żartem, trochę serio. W każdym razie miło było usłyszeć, że da się pogodzić dziecko, pracę, męża, dom i blogowanie :)

I na koniec, wisienka na torcie!
Prezenty, konkursy, losowanie nagród.

Z niedzielnego, pierwszo-wrześniowego spotkania, do domu wróciłam z dwoma po brzegi wypełnionymi torbami.
[za co bardzo dziękujemy wszystkim sponsorom!]
Do tego wygrałam jeszcze w konkursie WOMAR - piękny, fioletowy kocyk dla Kornelii.

Tym oto miłym akcentem zakończyłyśmy 'Nasz dzień'.
Na koniec wszystkie Mamuśki staneły do wspólnego, pamiątkowego zdjęcia, a chwilkę później, rozjechały się do swoich domów...

Dziękuje Wam bardzo, że mogłam w tym dniu być z Wami !
I mam nadzieję, do zobaczenia następnym razem 


JESTEM DUMNA, ŻE MUM BLOGA 


















PARTNERZY