Długo zastanawiałam się nad tym czy zostawić w kuchni trochę więcej przestrzeni czy wrzucić pod ścianę stół z krzesłami...
Doszłam do wniosku, że jednak kuchnia bez kącika jadalnego [ nie mylić z jadalnią :P ] to niezbyt dobry pomysł, bo chyba kilkakrotne w ciągu dnia latanie z talerzami do salonu może mnie po prostu dość szybko 'wykończyć'.
Według projektu wyglądać będzie to tak:

