Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 czerwca 2016

#books

Książki towarzyszą Nam przez całe życie.
Uważam, że im wcześniej je pokochamy tym lepiej :)

Są takie, które Nas relaksują, które rozśmieszają, wzruszają ale i takie [i to chyba te najważniejsze przynajmniej na początku naszego życia] które Nas uczą.
I tu zanim przejdę do tych które aktualnie sprawiają mi najwięcej przyjemności [czytaj: książki dla dzieci] myślami jestem z tymi, którzy przed sobą mają jakieś ważne egzaminy czy choćby poprawkową MATURĘ !
Dlaczego o tym wspominam?
Bo ja też kilkanaście lat temu zamiast w najdłuższe wakacje życia [te pomiędzy skończonym liceum a zaczynającymi się studiami] cieszyć się, bawić i szaleć - musiałam kuć na poprawkową ustną maturę z geografii ! yyyyyyhhh!!
[taką plamę dałam - no !]
Na szczęście był to pierwszy i ostatni mój egzamin poprawkowy, bo później przez 5 lat studiów poprawki nie miałam już nigdy! :) 

Tak więc jeżeli czytają mnie maturzyści to podsuwam Wam Kochani świetną serię książek TERAZ MATURA, które na pewno pozwolą Wam 'zaliczyć poprawkę' bez poświęcenia na naukę całych wakacji :) Fajnie, no nie? ;) 

No to wracamy do książek dla dzieci :)

niedziela, 13 lipca 2014

KsiążkoweLove ... Part 3

Tegoroczne lato takie, że większość dni spędzamy w domku...
A nawet jeśli pogoda sprzyja i gorąco się zrobi, to w 'godzinach szczytu' i tak chować się musimy, bo Kornelka, co się okazało, na słoneczko ma alergię :(
[btw! nawet nie wiedziałam, że słońce może uczulać !!! :/ ]

Tak więc w domku czas umilają Nam różne zabawy, gry i puzzle, jednak największym zainteresowaniem niezmiennie cieszą się książki :)
Co rusz do naszej domowej biblioteczki wpadnie jakaś nowa pozycja. I to ostatnio nie tylko z działu 'dla dzieci'! bo dla matki też coś nie coś bywało ;) ale o tym będzie oddzielny post [jak tylko je wszystkie przeczytam :P].

Książki dla dzieci mają w sobie tyle uroku, że mogłabym je przeglądać i przeglądać...
Kornelia z resztą też :)
Tak więc i Wam dzisiaj troszkę zdradzimy - co kryją w środku? :)))
[ps. kolejna porcja tytułów zaraz po urodzinkach Kornelii :)]




ŚPIEWANKI - KLASYKA POLSKA
Kornelia zna na pamięć co drugą rymowankę nie myląc przy tym odmiennych melodii :)
Po prostu otwiera ją i śpiewa daną pioseneczkę ze strony :) czasem nawet pomaga sobie oklaskami [co widać na zdjęciu poniżej] :)))
Świetna książeczka do nauki krótkich rymowanek z czasów Naszego dzieciństwa.




LICZĘ DO 100 - Magali Bardos 
Książka bardzo pomocna w nauce liczenia :) Zaczynamy od jednego lasu a kończymy na stu drzewach :)
[uff, można się zmęczyć ;)]
Kornelia póki co liczyć umie do 10 :)))



OD STÓP DO GŁÓW - Eric Carle
Książka, z którą można troszkę poćwiczyć i potrenować nowe ruchy [nie mylić ze skalpelem Chodakowskiej :P]
Autor zaprasza dzieci do naśladowania zachowań zwierząt! :)




CO WYPANDA A CO NIE WYPANDA - Ola Cieślak
Przezabawna książka o tym jak trzeba się zachowywać :) Uwielbiam ją !
"Książka ta posłuży radą, jak wykazać się ogładą." 




MYSI DOMEK SAM I JULIA - Karina Schaapman
Przepięknie wydana książka o przygodach dwóch małych myszek. 
Autorka nie tylko wymyśliła historyjki do książki ale i zaprojektowała i samodzielnie wykonała Mysi Domek.
Zdjęcia i praca jaką włożyła Karina w projekt domku - zapierają dech w piersiach !




OPOWIEM CI MAMO, CO ROBIĄ MRÓWKI - Katarzyna Bajerowicz i Marcin Brykczyński
Książka do czytania i oglądania, choć bardziej może do podglądania, życia mrówek :)
Kolorowa, pełna pięknych rysunków, mająca na celu zapoznanie się ze światem owadów. 
Można ją opowiadać na mnóstwo sposobów!




I jak?
Wpadło Wam coś w oko? :)))

czwartek, 14 listopada 2013

Lista TOP św. Mikołaja ...

Wielkimi krokami nadchodzą Święta Bożego Narodzenia :)
Czas piękny, ciepły, rodzinny ... 
Czas radości i beztroski ...
Czas wyjątkowy dla Nas wszystkich, ale w szczególności dla Naszych dzieci :)

Bo kto nie pamięta św. Mikołaja i masy niespodzianek pod choinką? 
Kto nie pamięta tej wszechobecnej ciekawości i potajemnych poszukiwań prezentów, kiedy to już wiara w Mikołaja została wystawiona na próbę!? No kto? ;)

Ja pamiętam doskonale :)
Choć tu muszę od razu zaznaczyć, że ja nigdy w 'Mikołaja' wierzyć nie przestałam :) Wierzę, że jest On gdzieś tam na świecie... Jest i czuwa nad dobrymi ludźmi, spełniając czasem ich marzenia... ;)
Aktualnie moim marzeniem jest stworzyć idealne święta dla Kornusi... 
Prawda jest taka, że to głównie ode mnie zależy jak, za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, będzie wspominała Gwiazdkę ;)
Chce dać jej wszystko to czego potrzebuje. Oczywiście wszystko poza miłością przeogromną, którą darzę ją nieustannie każdego dnia, a czego kupić, za żadne pieniądze, się nie da.

W zeszłym roku Nelusia została obsypana prezentami :)
Kiedy położyliśmy ją pośród nich [miała wtedy niespełna 5 miesięcy], zgubiła się w 'tłumie' :)
W tym roku będzie już bardziej świadoma, ciekawska... Prezenty sprawią jej na pewno większą frajdę, więc! tu pojawia się matka i jej milion pomysłów na cuda i cudeńka, które pod choinką znaleźć się muszą! :)

Przyznam, że myślę o prezentach już długo, długo... Wkroczyłam 'do akcji' jeszcze wcześniej niż świąteczne reklamy w TV czy czekoladowe Mikołaje do Lidla :P
Ale przecież skoro ma być idealnie, nie można zostawiać tego na ostatni moment ! 
Tym bardziej, że ostatnie chwile poświęcamy sprzątaniu, strojeniu choinki, pieczeniu świątecznych ciasteczek i 'łowieniu' karpia w rybnym.
Ehhh...
Przyznam szczerze... Już nie mogę się doczekać ! :)

Wracając do prezentów, bo to o nich ma być dziś mowa, chciałabym przedstawić Wam Naszą TOP listę...
Listę prezentów, które albo są już u Nas i czekają na zapakowanie, albo są zamówione i czekamy na ich dostawę. 
W każdym razie pokażę Wam to co ja w tym roku wybrałam dla Kornelii i co właśnie w tym roku Moje dzieciątko znajdzie pod choinką.
[choć coś nie coś z listy otrzyma już 6 grudnia na Mikołajki] :)

Sooo... Let's GO! :)



TOP 1 
Książki dla dzieci.

Ostatnio przedstawiałam Wam [TU] rewelacyjne pozycje z Wydawnictwa Babaryba
One są już obejrzane wzdłuż i wszerz, więc trzeba było dokupić jeszcze coś więcej, coś co niespodzianką zostanie aż do Świąt.
W związku z tym, że Kornelia dostała od Blaneczki książeczkę "Różnimisie" Agaty Królak i bardzo przypadła jej do gustu, postanowiłam dokupić kolejną, z tej samej serii, pt."Robimisie". 




Ale żeby w koszyku nie było tak smutno, dorzuciłam jeszcze jedną książkę, tym razem obcojęzyczną, Mojego od niedawna ulubionego, francuskiego autora Herve Tulett, pt."The Game of Finger Worms". 
Jak dla Mnie 'must have' w każdym domu, z resztą jak wszystkie książki Tulett'a ;)







TOP 2 
Pucholina. 

Dowiedziałam się o jej istnieniu całkiem niedawno, pytając inne mamy na Moim fanpejdżu o ich pomysły na 'fajne' prezenty :)
Pucholina to coś ala plastelina czy też te wszystkie inne 'playdohy' z tym, że o niebo lepsza! Dlaczego? Ponieważ jest lekka jak powietrze i pusztysta jak chmurka :)
Nietoksyczna, antyalergiczna i bezglutenowa.
Nie kruszy się, nie zostawia tłustych plam i nigdy nie wysycha. Mało tego, unosi się na wodzie, można więc na przykład ulepić z niej statek :)
Jak dla mnie - idealna dla małych rączek.
W związku z powyższym, bez zastanowienia, zamówiłam dwa opakowania,
w kolorze: fioletowym i żółtym oraz kilka foremek do precyzyjniejszego 'lepienia' nowych dzieł :)
Coś czuję, że szykuje Nam się niezła zabawa ! :)





TOP 3
Drewniane zabawki

Zabawki drewniane uwielbiam ! Nie to żebym od razu nie kupywała NIC plastikowego, bo wiadomo, matka nie raz się skusi, co się okazuje później, na jakiś 'szajs'... Jednak! Ostatnimi czasy jeśli już mam wydać na coś pieniądze, rozglądam się za czymś co będzie nie tylko piękne i funkcjonalne, ale i trwałe.
Drewniane zabawki spełniają wszystkie te warunki, a jeśli do tego wszystkiego są jeszcze edukacyjne - biorę od ręki! :)
Tym razem moją uwagę przykuła drewniana układanka ZOOM firmy BAJO
To coś ala memory... 
Jedna płytka to cały obrazek, druga zaś to tylko jego część w zdecydowanym powiększeniu.
Zabawka ćwiczy spostrzegawczość, pamięć oraz umiejętność kojarzenia. 
Perfekcyjnie wykonana, idealna już dla roczniaczków ;)







TOP 4
Kuchenka dla małej dziewczynki

Długo zastanawiałam się nad idealną, zabawkową kuchenką dla Kornelii.
Najpierw w oko wpała mi taka duuuuuuża, plastikowa, z wgranymi dźwiękami i innymi pierdółkami...
Przeraziła mnie jednak nie tylko cena, ale i wielkość oraz wadliwość tego 'cacuszka'. 
Za poradą innych mam zdecydowałam się na kuchenkę drewnianą. Małą, zgrabną, uroczą. Idealną dla Mojej 'kuchareczki'. Tym oto sposobem trafiłam do sklepu 'Małe Marzenia'...
Wybór przeogromny! I co 'najgorwsze' - wszystko cudne! :) 
Ufff... Naprawdę ciężko było się zdecydować, ale w końcu udało się i padło na kuchenkę "Gwiazdkę"- nawet z nazwy idealnie pasującą do Świąt Bożego Narodzenia :)
Kiedy przyszła i razem z PT ją złożyliśmy, zaparło mi dech w piersiach ! Nie spodziewałam się, że będzie aż tak piękna! Zadbano w niej o każdy, choćby maleńki szczegół. Mamy tu cztery kromeczki chleba połączone ze sobą przylepcem, marcheweczkę, którą można przekroić za pomocą drewnianego nożyka, sól, pieprz [które sprytnie udają, że w środku znajdują się jakieś ziarenka], talerzyki, trójkącik sera z dziurami, pizzę do pieczenia w piekarniku, jajko sadzone, garnuszek i wiele, wiele możliwości na wykorzystanie tych oto produktów :)
Myślę, że będzie to jedna z ulubionych zabawek Nelusi :)






TOP 5
Saaaaaaaanki :)

Skoro zima to i śnieg. Czy to w grudniu, styczniu, czy już w listopadzie, pora na sanki przyjdzie zawsze :) A spacery + saneczki, nie znudzą się nigdy ! ;)
Prezent na lata, więc osobiście polecam zainwestować w 'coś lepszego'. Jak to mówi dzisiejsza młodzież: "na full wypasie". 
Na allegro znajdziecie tego mnóstwo ! My wybraliśmy takie właśnie: super lekkie, ze śpiworkiem wykonanym z naturalnej, owczej wełny.






TOP 6
Tablet 

Wiem, wiem! Jeszcze stanowczo za wcześnie na takie 'zabawki'...
Jednak kiedy patrzę na to jak Moje dziecko w wieku 15-stu miesięcy radzi sobie z obsługą Mojego smartfona, nie wyobrażam sobie żebym mogła stale bronić jej używania wszystkich innych, technologicznych nowinek.
Tableta kupiliśmy kilka dni temu, no i w sumie bez planowania, a totalnie spontanicznie... 
Tak czy siak - prezent to będzie dla Mamy, Taty i córki. Bo kto będzie chciał, potrzebował, ten będzie korzystał :)
Jednak nie ukrywam, że kupując go, na myśli miałam Moje dziecko, a co! :)

[Tak na marginesie! Wczoraj kurier przywiózł Nam od firmy GoClever do testowania tablet dla dzieci PlayTab ! Także za jakieś 2-3 tygodnie oczekujcie na blogu foto- relacji wraz z naszą oceną. Tak na szybko mogę powiedzieć, że tablet jest bardzo fajny, a wgrane aplikacje dla dzieci są bajeczne, kolorowe oraz edukacyjne.] 

Nasz tablet, który zostanie rozpakowany dopiero 24 grudnia po wigilijnej kolacji, to Samsung Galaxy Tab 2 2 7.0 GT - P 3110. Do zakupu nakłoniły Nas rewelacyjne opinie użytkowników, więc mam nadzieję, że i My żałować nie będziemy. 
Z resztą ! Tablet do samolotu jak znalazł! Nie trzeba będzie tachać Naszych big laptopów, które wagowo przekroczyły by pewnie dopuszczalną ilość kg bagażu podręcznego :P 
Także Kornelia w razie nudy spokojnie bajeczki sobie obejrzy, a My rodzice będziemy na wakacjach ze światem się łączyć... Oooo! Bez dwóch zdań! Spisze się tu idealnie :)

Bo ja to Moi mili za prezentami się już nie będę oglądała. Mój wymarzony, upragniony prezent [czyt. Rodos] zostanie zrealizowany w maju 2014. A pod choinkę jedynie położyć sobie mogę podpisaną umowę z biurem podróży Rainbow Tours :):):)






TOP 7
Eko sofa - 3w1

Na koniec coś, co Kornelia dostała jakiś czas temu, ale o czym wato przy okazji Świąt przypomnieć :)
Nie raz już pokazywana przeze mnie wielofunkcyjna, miękka, eko sofka [np. TU], składająca się z trzech różnych części do siedzenia i zabawy, to bezdyskusyjne 'must have' w pokoju każdego dziecka!
Patrząc na to jak Kornelia bawi się na niej sama czy wraz z innymi dziećmi... i przede wszystkim! Co robi największą furorę w Naszych czterech ścianach!? Mogę śmiało stwierdzić, że będzie to najbardziej trafiony prezent pod choinkę ! :)

Sofa Combo do kupienia na spongedesign.pl










TOP 8
Drewniany domek dla lalek 

Wymarzyłam sobie domeczek... <3
Chciałam aby był idealny, uroczy, kolorowy, delikatny, taki Nasz... Niestety Moje zdolności plastyczne są żadne i jedyne co potrafię narysować to kwadrat, kółko i prostokąt, a i to jeszcze nie zawsze mi wyjdzie :P
Na I urodzini Kornusi miałam takie samo marzenie a propos wózka dla lalek.
Poprosiłam wtedy o pomoc firmę NeeLoo na codzień zajmującą się właśnie tworzeniem drewnianych zabawek.
Wózek wyszedł idealnie. Czemu więc miałam teraz nie poprosić ponownie? :)
Na odpowiedź nie musiałam długo czekać. Pani Weronika wraz z mężem podjęli się 'wyzwania' i naszkicowali kilka projektów, w tym ten Nasz - idealny :)
Oto on!
Gotowy będzie przed Bożym Narodzeniem :)  








TOP 9

Samochód zdalnie sterowany

Prezent dla dziewczynki, czy bardziej dla chłopca? A może dla taty? :)
Sama już nie wiem...
W każdym razie PT już rok temu czaił się na jego zakup! Wtedy jednak zabrakło mu argumentów, Kornelia po prostu była zbyt maleńka na takie zabawki :)
W tym roku już się nie oparł. Pojechał sam na zakupy, swoją drogą na bardzo przyziemne zakupy[!], na kartce miał chleb, masło, mleko i wodę... :P
Wrócił zaś do domu, pomijam już, że z dwoma pełnymi reklamówami jedzenia i słodkości z cukierni, to w dodatku z nowym, pięknym, czarnym BMW
Słuchajcie! Widziałam ten błysk w oku ! Szaleństwo ! :)))
Ale nie nie! Nie pozwoliłam mu od razu otworzyć! Niech czeka na 'Mikołaja' razem z Kornusią ;)








TOP 10
Puzzle

Puzzlami nie raz się zachwycałam i nie raz jeszcze będę to robić. 
Sama jako dziecko uwielbiałam je układać i był to coroczny prezent, który obowiązkowo pod choinką znaleźć się musiał. 
Kornelia powoli również wykazuje zainteresowanie wszelakimi układankami. Jestem pod ogromnym wrażeniem w jakim tempie je składa i układa, oczywiście w sposób poprawny. :)
Postanowiłam więc, choć opakowanie mówi "+2", że pod choinką znajdzie coś trudniejszego niż drewniane puzzle z wypustkami, które opanowane ma do perfekcji.
I tu postawiłam na bardzo lubianą przez rodziców firmę CZUCZU, która tworzy dla dzieci edukacyjne gry, puzzle, zagadki i inne tego typu projekty.
Ja wybrałam: "Moje pierwsze puzzle - ŁĄKA" :)







Nooo... 
Na dzień dzisiejszy mamy już chyba wszystko ;)
Papla ze mnie okropna! Publicznie wygadałam wszystkie Nasze tegoroczne prezenty- niespodzianki :)
Na szczęście Kornelia na bloga jeszcze nie zagląda i czytać też [jeszcze!] nie potrafi...






czwartek, 7 listopada 2013

KsiążkoweLove ... Part 2



Przed Wami kolejna odsłona Naszej domowej bliblioteczki [o pierwszej możecie poczytać, zobaczyć sobie TU]






Tym razem przedstawiam same nowości, jeszcze pachnące świeżutkim drukiem...
A wszystko to co widzicie, przyleciało do Nas wczoraj, prosto z Wydawnictwa Babaryba !

Już od dłuższego czasu polowałam u Nich na kilka pozycji :)
Na początku, ogromne wrażenie zrobił na mnie światowy bestseller "Naciśnij Mnie" Herve Tulleta i nie było mowy o tym, żeby takiej książki u Nas w domu nie było! ;)
Z resztą 'naciśnij mnie' to był tylko mały wstęp do fascynacji tym że autorem.
Herve Tullet napisał wiele, naprawdę zachwycających książek ! 
My posiadamy, oprócz "Naciśnij mnie" oczywiście, "Turlututu A kuku, to ja!" i "A gdzie tytuł?".
Wszystkie z nich są przepięknie wydane, kolorowe, przyjazne dla oka dziecka...
Jednym słowem: NAJ !
Uwierzcie, że odkąd dostałyśmy przesyłkę od Babaryba, Kornelia sięga głównie po te trzy pozycje, ze szczególnym uwzględnieniem wspomnianego bestsellera ! Wie co dobre! ;)


Kolejne 'szaleństwo' to książeczki autora Stephana Lomp: "Auta" i "Na budowie" .
Te dwie, w 100% zilustrowane pozycje, podbiły Moje serce !
Wielki format, kartonowe kartki oraz środek przepełniony ogromem obrazków i obrazeczków ...
Wydania w takiej postaci, pozwalają Nam tworzyć własną historię, własne opowieści, przy czym dziecko, oprócz wspaniałej zabawy, ma okazję poznać nowe słowa i nazwy.
Nasze MUST HAVE ! Podobnie z resztą jak książki wspomniane wyżej! :)


Nie zapominając o zbliżających się świętach, postanowiłam również wybrać książkę pozostającą w tym temacie...
Polsko - angielska [bo ja przecież fanka anglojęzycznych książek jestem!], bajka wigilijna Petr'a Horacek, pt.:"Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka", była strzałem w dziesiątkę! :)
Napisana w dwóch językach, przepięknie zilustrowana opowieść o Gąsce, która wyrusza na niebezpieczną wyprawę, w poszukiwaniu gwiazdki na świąteczną choinkę...
Ale co tu wiele pisać, musicie sami ją zobaczyć!
Polecam bardzo serdecznie! :)

A jeżeli już o książkach polsko- angielskich mowa, to kolejną taką pozycją jest "Smok ze smoczej jamy" - Wandy Chotomskiej
Przyjemna książeczka [bo kto nie lubi legend o smokach!?], z możliwością pokolorowania tytułowego żarłoka, co na pewno spodoba się starszym dzieciakom ;)


I na koniec, Zbigniew Lengren i jego "Gałgankowy Skarb" :)
Autor napisał tę książeczkę lata, lata temu, dla swojej małej córeczki, która jeszcze wtedy nie umiała czytać...
W środku więc znajdziecie wiele ilustracji, a zdecydowanie mniej treści. Jednak książeczka ma w sobie 'to coś' i bardzo przyjemnie się ją przegląda. 
Myślę, że warto ją zakupić, tym bardziej, że to podobno ulubiona książka wielu pokoleń polaków! :)