Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 marca 2014

Mini - Szafiarka

Moja Kornelia to typowa szafiarka!
Kiedy nowa kolekcja pojawia się na horyzoncie, jakimś dziwnym trafem, od razu kilka TOP pozycji wpada do jej szafy.
Magia?
Nieeeeee! Matka zakupoholiczka :P

Wracając jednak do Kornelkowej szafy... ;) 
Aktualnie w sklepach kolekcja wiosenna.
Przepiękne, miniaturowe ciuszki. Głównie kremy, żółcie, cytrynki, szarości... istne modowe szaleństwo! 
Nie ukrywam, że gdybym mogła, kupiłabym WSZYSTKO!
Ale! trzeba zejść na ziemię, nie samymi ciuszkami w końcu człowiek żyje :P

Ograniczyłam się [no prawie!] do zakupów obowiązkowych, czyli: kurteczka i buty. 
Jednak chyba nie byłabym sobą, gdyby ta lista ciut się nie powiększyła! O_o 
I tym oto sposobem do kurtki dobrałam idealnie pasującą czapeczkę... 
Ale co tam! skusiłam się jeszcze na dżinsowe rureczki, które swoją drogą, nigdy z mody nie wychodzą, a skoro już w 'zarze' buszowałam to i kolejną, na cieplejszą wiosnę, kurteczkę dorzuciłam :)))

Przedstawiam Wam must have'y na najbliższy sezon! ;)













dwustronna kurteczka coccodrillo 169 pln || czapa w kropki coccodrillo 19,90||
skórzane butki lasocki kids 89,90 || dżinsy zara baby 79,90 ||
lekka kurteczka zara baby 84,90 ||

środa, 30 października 2013

Piętnaście ...

Wczoraj, 29 października, Kornusia skończyła dokładnie 15 miesięcy ...

A dopiero co szykowałam dla niej pierwsze, ważne przyjęcie urodzinowe [foto- relacja TU] :)

Ehh...
Pędzi ten czas jak szalony !
Moje dzieciątko z bezbronnego maleństwa 'przemieniło się' w sprytną, małą dziewczynkę !
Matka musi mieć oczy dookoła głowy, a i to jeszcze za mało ;)

No cóż - dopiero wszystko przed Nami... :)

Tymczasem pokażę Wam kilka zdjęć z wczorajszej mini sesji zdjęciowej. 
Starałam się jak mogłam... ale w domu, pośród miliona zabawek oraz rzeczy zakazanych, Kornelia nie ustoi w miejscu nawet jednej setnej sekundy :P 
Ba! Tu nawet przekupstwo krakersikami nic nie pomoże... ;)



sobota, 12 października 2013

Liście ...

Tuż obok Naszego domku mieszka sobie Kornelkowa prababcia... :)
W samym środku jej ogrodu stoi ponad pięćdziesięcio letnie drzewo "orzecha włoskiego", które posadził Mój dziadek zaraz po tym, jak własnoręcznie postawił dom...
Tak na marginesie - syna też mu się udało spłodzić ;)
To był wspaniały człowiek! 
...

No więc! 
Masa świeżych orzechów oraz ogrom spadających liści to coś, co powtarza się każdego roku...
Wczorajsza piękna pogoda, pozwoliła Nam spędzić całe popołudnie  na świeżym powietrzu, a Kornelia miała najwięcej frajdy właśnie pod, wspomnianym, "orzechem"...














opaska allegro || komin lamama || bluza z kapturem coco club ||
spodnie zara || futrzana kamizelka zara ||
buty emel ||

niedziela, 6 października 2013

Serce przy sercu...

Kiedy urodziła się Kornelia marzyłam o tym aby mieć chustę, wiązać ją przy każdej możliwej okazji i nosić... Nosić Moje Maleństwo całe dnie przy sobie...
Niestety. Jakoś nie odważyłam się, odpuściłam i dzisiaj strasznie tego żałuję! :(

Chcąc nadrobić straty, postanowiłam zainwestować w ergonomiczne nosidło dla starszych maluchów.
Mój wybór padł na Eco Design firmy Womar Zaffiro.
Nosidło na pierwszy rzut oka spełniało wszystkie moje wymagania. 
Bez zastanowienia więc zaufałam i cierpliwie czekałam na pierwsze wrażenie...







Co się okazało? Nie pomyliłam się.
Jest rewelacyjne! :)

Mimo tego, że Kornelia to już duża dziewczynka, tulenie się i spędzanie czasu na rękach jest u Niej na porządku dziennym.
Myślę sobie... Dlaczego mam jej to odbierać?
Dzieciństwo ma się tylko jedno :)
A bliskości, poczucia bezpieczeństwa i miłości - nigdy zbyt wiele!

Moje dziecko przytulone do Mojego serducha plus wolne ręce! Wspaniale ! :)
Nie ma nic lepszego. Każda mama to potwierdzi i doskonale wie o czym mówię ;)

Aktualnie razem z Womar chodzimy na spacery, jeździmy na zakupy i poruszamy się w miejscach niedostępnych dla wózka.

Dzisiaj wybraliśmy się na tkz. 'witaminki', odbywające się przy szkole podstawowej w Naszym mieście.
Było głośno, tłoczno i kolorowo.
Szkoda tylko, że pogoda niezbyt słoneczna... No ale! Ważne, że nie padało :)

Kornelię dumnie nosił tatuś.















opaska hand made by mama.mi || kurteczka DeBaby Line ||
apaszka samodobro || buty emel ||
 pumpy samodobro ||

sobota, 31 sierpnia 2013

Bye Bye Summer Time ...

Niestety...
Wielkimi krokami zbliża się Nasza chłodna, ponura i deszczowa polska jesień.
Oczywiście, żeby nie było, wierzę w to, że będzie 'złota' !
Jednakże przygotować się trzeba na każdą atmosferyczną niespodziewajkę.

Wraz z nadchodzącym sezonem jesień/zima, w sklepach aż roi się od nowych, jesiennych kolekcji.
Nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała tego faktu :)
Przy okazji remontu zrobiłam mega porządki w Kornelkowej szafie i stwierdziłam, że potrzebujemy 'troszkę' nowych rzeczy.

Akcja zakupy więc rozpoczęta !

Na początek, wspomniana już wcześniej, futrzana kamizelka ZARA, która zauroczyła Mnie swoim wyglądem oraz jakością wykonania. Bo to, że Kornelia wygląda w niej nieziemsko, to jest oczywiście jasne ! :)
Must have w szafie każdej małej dziewczynki !



Skoro mamy już kamizelkę grubą, dużą i wierzchnią, musimy mieć też malusią, delikatną i jaśniutką, na przykład na chłodne wieczory w domku :) 
Po małych poszukiwaniach, trafiłam na taką w sklepie PINOKIO
Wyglądała tak słodko i przytulnie, że oprzeć się nie mogłam...
Tak więc jest już w posiadaniu Mojej córeczki :)
                                                                                  




Buty.
Z butkami miałam największy problem. Jednak bez mierzenia to nie jest to. Zwyczajnie mogę nie trafić, nie tyle z rozmiarem [bo wkładka liczona w cm], ale z fasonem.
Małe stópki w końcu są baaaardzo wymagające.
Trochę w ciemno zaufałam marce EMEL i zamówiłam Nelce przeurocze różowe trzewiczki, oczywiście w całości wykonane ze skóry. Naczytałam się tyle dobrego o ich wyrobach, że te małe buciki muszą być idealne. 
Idealne na jesień :)
[jedyny minus! są dość drogie :(]


Tym oto sposobem butki 'na pogodę' są już Nasze.
Na niepogodę zaś mamy kaloszki, które na swoją kolej czekają już od jakiegoś czasu.
Żółte 'myszki' od CAYOLE :)
Uwielbiam jeee ! 
[kiedyś już były pokazywane na blogu]






Szarości.
Uwielbiam ten odcień. Tak ! Czerń i grafit to Moje kolory :)
W związku z czym, nie mogłam przejść obojętnie obok produktów marki KUJUKUJU.
Ostrzegam fanów owego koloru ! Wejście na ich stronkę grozi opróżnieniem portfela.
Z resztą. Zobaczcie sami !
Nasz zestaw: czapa, komin oraz pumpy.
                                                                            






I na koniec, tak zwana, wisienka na torcie.
Nowa kolekcja u DeBaby Line !
Tkaniny najwyższej jakości, przywiezione prosto z Włoch. Projekty tworzone z sercem. Staranne wykonanie oraz pojedyńcze rozmiary, sprawiają, że ciuszki od Nich są wyjątkowe i niepowtarzalne.
Ah... 
Już widzę Kornelię, dumnie paradującą w swoich nowych ubrankach...

                                                                               







A Wy, jesteście już w pełni gotowi na nadchodzącą jesień ?