sobota, 11 stycznia 2014

Gaduła ...

Tak !
Mamy w domu mega gadułę! :)
Gadułkę do tego stopnia, że nie skończyła jeszcze 1,5 roku a buźka, od rana do wieczora, wcale jej się nie zamyka ;)

Kornelia potrafi się przedstawić, policzyć do trzech, powiedzieć w jakiej miejscowości mieszka, wymienić całą rodzinę mówiąc kto jest kto, podając przy tym imiona. Nazwać i pokazać wszystkie części ciała, łącznie z tymi bardzo szczegółowymi, np. brwi, rzęsy. Nazwać wszystkie zwierzątka po czym naśladować również ich dźwięki, wskazać i nazwać podstawowe kolory oraz na głos rozróżnić przeciwieństwa, np. mały - duży, pan - pani, chłopczyk - dziewczynka, szybki - wolny, etc... :)
Wiele z tych umiejętności opanowała już do perfekcji ponieważ swoją przygodę z mową zaczęła już jako kilku miesięczniaczek :) 
Miała lekko ponad pół roku kiedy wołała mama, tata, baba, dziadzia, tota :)
Dziś troszkę zmieniła się forma, woła: mamusia, tatuś, babcia, dziadziusiek i ciocia :)
Aktualnie jest na etapie składania pierwszych, prostych zdań.

Ehh...
Nie wiem kiedy ona tak urosła, ale rośnie Nam w tempie błyskawicznym !
Dopiero co pierwszy raz wzięłam ją w ramiona, a tu już codziennie rano mówi mi, że mnie kocha...  


Na pamiątkę nagrałam kilka króciutkich filmików, którymi teraz Wam się tu pochwalę.
Tak! Będę się chwalić. W końcu jak każda matka mam cudowne, piękne, mądre, kochane i wyjątkowe dziecko, które jest dla mnie całym światem, moją dumą!  


Serdecznie zapraszamy do obejrzenia tych kilkunasto sekundowych urywek z Naszego życia :)

15 komentarzy:

  1. a chwal się matka chwal!!!
    moja no cóż późno gadać zaczęła a teraz nawija i nawija,dziś np wyrwała mi tel i chodziła i sobie z moją mamą 16min gadała :D
    oj wielokrotnie wspominam ten czas jak malutka była,ba nawet często z Madzią wspomniany :D
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolniacha! :)))
    Wszystkie filmiki na bieżąco oglądałam! :))
    Chwal się, chwal mamuśka!

    OdpowiedzUsuń
  3. super ;) uwielbiam ogladac filmiki malej gaduly <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!! :) Dobrze, że tak szybko zaczyna mówić. Z naszym Bartkiem było tak samo.
    Dzieciaki w tym wieku są najbardziej pocieszne! Szkoda tylko, że tak szybko rosną...
    Uwielbiam, kiedy Bartuś przychodzi, ściska mnie za szyję i mówi 'Koooocham'.

    Pozdrawiam Was cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem, że jestem w szoku, że w tym wieku Twoja córeczka już tak pięknie mówi ! Tylko gratulować, chociaż ja z moim 5 latkiem tęsknie do tych czasów kiedy tylko słodko się uśmiechał i gugał...teraz czasem głowa mi pęka od ilości zadawanych pytań z prędkością 100 na minutę..:)
    pozdrawiam serdecznie mrkacperowski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, nie mogę się doczekać, aż nasze maleństwo będzie tak gadać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 😊 jest się czym chwalić 😊 moja już pieknie zdaniami mówi, więc wiem jakie to wzruszające dla matki 😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale zdolniacha!!! Tylko podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chwal się Kasiu, ile wlezie :-) Jest czym :-) Kornelcia, to mały bystrzacha :-D Możesz być z Niej dumna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak jest czym, to trzeba się chwalić;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna! Można się zakochać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Twój komentarz :)