piątek, 17 stycznia 2014

Snooooooow !

Ile my na ten śnieg czekaliśmy? 
Miesiąc, dwa? 
Już Kornelia ze swoich zimowych butów prawie że wyrosła! A ubrane miała zaledwie dwa, no może max - trzy razy ... :P

No ale w końcu jest!
Śnieg, mróz - zima! :)

Na razie wszyscy się cieszymy, bo dzieciaczki sanek spragnione, bo jakoś tak przyjemniej na spacery chodzić, a i temperatury poniżej zera w końcu te wszystkie cholerstwa z powietrza 'powybijają'! :)

Tak czy siak! 
Ja się cieszę bardzoooo! Lubię zimę, lubię śnieg! 
Chociaż! co roku, z dniem 21 marca, wyczekuję wiosny :)

A tu proszę bardzo - Moja Królowa Śniegu






czapa smyk || komin kujukuju ||
rękawiczki smyk || kurtka wójcik ||
"Maja" lalki-szmaciane.pl ||

22 komentarze:

  1. U nas już po śniegu, ale moze i dobrze, Zosia jeszcze za mała, by się cieszyć, a ja zdecydowanie bardziej lubię goooooorące lato! Buziaki dla Was dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  2. A u nas był zaledwie pół dnia i to taki, który w mig zmieniał się w chlapę..

    OdpowiedzUsuń
  3. My śniegiem cieszylismy się w grudniu ale potem zima gdzieś się zgubiła .....
    Nadal jednak czekamy na jej powrót ....

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas tez sypieeee, Blanka w siódmym niebie :)
    Moja Cruella przeysłą buziaki dla Twojej królowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczne zdjęcia :)
    u mnie wciąż brak puchu ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy w Hubisiowie identyczne sanki, tylko z zielonym śpiworkiem :-) . Jutro ich oficjalna premiera. Jak się Wam sprawdzają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no my jesteśmy zadowoleni :)
      a Kornelia, która wcale wózkowa nie jest, z sanek w ogóle by nie wychodziła, a to chyba najlepsza rekomendacja :)))

      czekamy na fotki Hubisia w saneczkach! :*

      Usuń
  7. Cudna Królowa i wcale nie taka groźna... Oddajcie zimeeeee:P

    OdpowiedzUsuń
  8. ale Was tam zasypało. U Nas zero śniegu.

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas też śnieg i też były saneczki :) ale ja już chcę wioosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super! :-) u nas śnieg był całe 2 dni - w dodatku tyle co kot napłakał. Też czekamy na wypróbowanie sanek :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że w Polsce już śnieg jest, ja nadal wyczekuję a mieszkam w Szwecji i jak dotąd śnieg pruszy i pruszy, ale jakoś na ziemi się nie osadza, buuu.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://xweetlie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo zazdrość mnie ogarnęła jak nie wiem co ! U nas śniegu ani widu ani słychu:/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nominowałam Was do Liebster Blog Award - zapraszam do zabawy :-)

    http://krowkatyldzia.blogspot.com/2014/01/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas też śnieżne szaleństwo:) do tego Ala wczoraj zaliczyła wywrotkę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze u was tak pięknie a u mnie śniegu jeszcze nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  16. ..a u nas...wiosna już kilka dni ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Twój komentarz :)